Czym jest dla mnie journaling?
Journaling to nie tylko pisanie w zeszycie.
To przestrzeń, w której mogę być sobą – zapisać myśli, stworzyć coś pięknego, oderwać się od codzienności.
To chwila dla siebie. Notes, który nie ocenia. Kreatywny sposób, by słuchać siebie i dać sobie uwagę, na którą naprawdę zasługujesz.
Dla mnie journaling to coś magicznego – słowo, które wywołuje ciepło i uśmiech. Często niedoceniany, czasem zupełnie nieznany – a jednak może dać tak wiele. Wystarczy kilka minut dziennie, trochę ciszy i pióro czy ulubiony długopis w dłoni.
Jak wygląda mój journaling?
Przez lata miałam mnóstwo notesów i testowałam różne techniki. Dopiero niedawno poczułam, że znalazłam system, który sprawia, że chcę do niego wracać – że jestem regularna i że journaling naprawdę mnie cieszy.
Używam dwóch notesów, zupełnie różnych, ale wzajemnie się uzupełniających:
1. Notes kreatywny
W nim tworzę kolaże – ze zdjęć, biletów, ulotek, wycinek z gazet, papierów z kawiarni, a także elementów dostępnych w moim sklepie craftvena.com, takich jak np. zestawy do warsztatów, czy naklejki, taśmy washi, mixvenki. Potem opisuję piórem, co działo się w danym momencie, dniu, miesiącu, co czułam.
To mój pamiętnik z ważnych chwil – tych większych i zupełnie drobnych, które chcę zatrzymać.
2. Notes codzienny
To planner i journal w jednym. Każdą stronę (każdy dzień) dzielę pionową kreską: po lewej plan dnia, po prawej – przestrzeń do pisania.
Zaczynam od pytania przewodniego („promptu”) – zagadnienia, które skłania mnie do refleksji i pozwala wejść głębiej w siebie. Korzystam tutaj z moich pytań do journalingu, które tworzę od początku tego roku, co miesiąc, i z którymi dzielę się również z Tobą. Moje pytania znajdziesz co miesiąc, w sklepie, jako produkt cyfrowy. Każdy miesiąc to nowa dawka pytań, tworzę je skrupulatnie, tak aby wymieszać trudniejsze pytania z łatwiejszymi i bardziej przyjaznymi, korzystam i nawiązuję również do kalendarza świąt nietypowych. Stąd pytania w konkretnym miesiącu nawiązują do danej pory roku, tradycji i nie tylko. Dalsza część mojego codziennego journalingu, to opis, przebieg dnia, moje uczucia, a nawet czasem pomysł na przyszłość.
👉 Najnowsze pytania, które przygotowuję co miesiąc, są już dostępne w sklepie – PAŹDZIERNIK 2025
Dlaczego journaling ma dla mnie sens?
Codzienne pisanie to:
- sposób na wyrzucenie z głowy nadmiaru myśli,
- porządkowanie myśli
- przestrzeń na emocje, które często tłumimy,
- małe zatrzymanie w codziennym biegu,
- budowanie rutyny,
- rozwój kreatywności,
- świadome życie,
- dostrzeganie małych chwil,
- rozładowanie stresu,
- pozwala złapać oddech.
Nie chodzi o piękne pismo czy idealne zdania. To nie konkurs literacki. Nie patrzę na błędy, nie przejmuję się stylistyką. To jest proces – dla mnie, dla mojego rozwoju, dla mojego spokoju.
Wolę usiąść z notesem niż bezmyślnie scrollować telefon czy oglądać coś, co nic nie wnosi. Bo journaling to inwestycja w siebie – w zauważenie drobiazgów, które budują nasze życie.
Odkąd piszę regularnie, w dziennym notesie, jestem spokojniejsza, częściej się uśmiecham i potrafię dostrzec każdy moment i drobiazg w moim życiu. Wcześniej dni i tygodnie po prostu mijały, a ja miałam wrażenie, że oprócz kwestii związanych z firmą i pracą, nic więcej się nie wydarzyło. Czy aby na pewno? Wiadomo, że nie! Są takie momenty, o których szybko zapominamy, rozmowa z bliską osoba, spotkanie (zaplanowane lub przypadkowe), przebiegająca wiewiórka, pyszna kawa na mieście, paczka, która do Ciebie przyszła, uśmiech nieznajomego ... mogę tak wymieniać bez końca. Właśnie takie rzeczy zapisuję w swoich dziennikach, po to aby zobaczyć ...
Journaling to nie tylko notes. To rozmowa z samą sobą.
To sposób na rozwój osobisty, na uważność, na zatrzymanie chwili.
Jeśli chcesz zacząć, nie wahaj się, zrób to tu i teraz. Pisz regularnie najlepiej codziennie, ustaw sobie budzik czy przypomnienie. Jeśli nie masz dużo czasu, zacznij od 5 minut dziennie, jeśli poczujesz, że potrzebujesz więcej czasu, daj sobie pozwolenie! Daj się wciągnąć, bo to nawyk, który przynosi tylko dobre fluidy i korzyści. To zdrowe, kreatywne uzależnienie, to inwestycja w Twój spokój i radość z życia.
To prosty krok, który może zmienić Twoją codzienność.
Marta Zaborowska