Przejdź do głównej treści
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Nadchodzi lato, cztery arkusze naklejek i jedna wielka radość

Cześć!

Wczoraj wieczorem, o 21:00, działo się coś na co czekałam od piątku — premiera nowej kolekcji naklejek, na żywo, z journalem w ręku 

Jeśli nie byłaś — najpierw krótko Ci opowiem, co się wydarzyło, a potem zapraszam Cię do obejrzenia.

Nadchodzi lato, cztery arkusze naklejek i jedna wielka radość

Cztery arkusze, jedno lato

Ta kolekcja powstawała w mojej głowie już na początku tego roku — chciałam żeby naklejki niosły lekkość, kolor, chwilę oddechu od codzienności. Zależało mi też na dosyć oczywistych motywach, które kojarzą się z polskim latem, tak jak motyw truskawek, oraz coś bardziej nietypowego, w tej wersji postawiłam na sardynki i klimat śródziemnomorski.

Tak powstały cztery wzory:

Napisy i ikonki —dni tygodnia (w języku polskim) w dwóch wersjach kolorystycznych, do tego kropki, do zaznaczania ważnych elementów w journalu czy planerze oraz ikonki. Ikonki na białym tle, zarys jest narysowany cienką, czarną linią. Ten arkusz świetnie sprawdzi się w bullet journalingu, kalendarzach, planerach. Choć ja również lubię takie motywy i formy używać w swoim journalingu, szczególnie tym codziennym, pisanym.

Wakacje nad morzem — sardynki, krab, kotwica, pomidory — mój ukłon w stronę śródziemnomorskiego lata

Truskawkowe lato — bo truskawki, dżem i herbata w ogrodzie to dla mnie najczystszy obraz ciepłych miesięcy. 

Lato i wakacje  — palmy, lody, arbuz — wszystko czego potrzeba, żeby journal pachniał wakacjami.

Dlaczego naklejki Craftvena różnią się od tych z marketu?

Każdy arkusz to format A6, drukowany na certyfikowanym, matowym papierze samoprzylepnym — nie zwykłym papierze biurowym, który się odkleja po tygodniu. Nacięcia wykonane techniką kiss-cut oznaczają, że każda naklejka odchodzi od podłoża jednym ruchem, bez szarpania, bez podrywania sąsiednich elementów.

To ma znaczenie, kiedy używasz naklejek codziennie — w journalu, plannerze, na kartkach. Słaba naklejka odkleja się, traci kolor po kontakcie ze światłem, albo trzeba ją wyrywać paznokciem razem z kawałkiem strony. Wiem to z własnego doświadczenia — sama nie chciałam tworzyć czegoś, czego nie chciałabym używać.

Cały proces — od projektu graficznego, przez wybór kolorystyki, po druk — odbywa się w Polsce, pod moją kontrolą. Każdy motyw, który widzisz na arkuszu, zaprojektowałam z myślą o tym, jak sama używam naklejek w swoim journalu.

Na każdym z arkuszy znajdziesz dużą ilość elementów — projektuję kolekcje tak, żeby wystarczyły na wiele stron, nie tylko na jeden spread. Wszystkie napisy, kolorystyka i styl są spójne, dzięki czemu możesz dowolnie mieszać naklejki z różnych kolekcji — Twój journal czy planer zyskuje swój własny, rozpoznawalny charakter.

Krótko mówiąc: kupujesz nie tylko obrazek na papierze, ale konkretną jakość i kawałek mojej pracy włożonej w detale, których czasem nawet nie widać na pierwszy rzut oka.

 

Dlaczego pokazuję je na żywo?

Bo naklejka na zdjęciu i naklejka w Twoim journalu to dwie różne rzeczy. Chcę żebyś zobaczyła jak faktycznie wygląda nacięcie kiss-cut, jak łatwo schodzi z arkusza, jak działa w prawdziwym, niedoskonałym journalu — nie w idealnie wystylizowanej fotografii. Chciałam też podzielić się swoją refleksją, opowieścią i tym, co czuję w sercu po wypuszczeniu kolejnej kolekcji moich naklejek.

Wczoraj na żywo otworzyłam swój Hobonichi i po prostu zaczęłam naklejać, ozdabiając kolejne strony planera. Szybko, łatwo, czysto i pięknie. Uwielbiam, kiedy w planerze pojawia się kolor — bo dzięki temu częściej spoglądam na te strony, a co za tym idzie, skuteczniej realizuję swoje zadania.

Co dalej?

Wszystkie cztery arkusze są już dostępne w sklepie, do każdego zamówienia dorzucam nowy gratisowy arkusz, zaprojektowany specjalnie do tej kolekcji. Mam go w ograniczonej ilości, więc kto pierwszy, ten lepszy.

A jeśli czytasz ten tekst i jeszcze nie widziałaś live — zapraszam, nagranie zostaje na kanale YouTube. Możesz je obejrzeć w swoim czasie, z kawą, bez pośpiechu.

Live możesz obejrzeć tutaj: LINK

Naklejki w sklepie znajdziesz tutaj: LINK

Marta